Join for FREE | Take the Tour Lost Password?
[x]

deviantART

 
:iconanelacat:

~AnelaCat

Kiriban: 3333 Pageviews
ProfileGalleryPrintsFavesJournal

Merry Christmas!

Thu Dec 24, 2009, 6:33 AM
Życzę Wam zdrowych, radosnych i śnieżnych Świąt Bożego Narodzenia! Miłych spotkań z rodziną i przyjaciółmi, dużo udanych zdjęć i artów oraz jak najwięcej komentarzy i favów, nowych znajomych i dobrych ocen w nadchodzącym Nowym Roku!

  • Mood: Joy
  • Listening to: Boomtown Rats- I don't like Mondays
  • Reading: "Dr. House i filozofia"
  • Watching: ...
  • Playing: ...
  • Eating: My cat Oo
  • Drinking: ...

BlaBlaBla czyli zur o niczym xD

Journal Entry: Thu Nov 26, 2009, 10:32 AM



Tak, dziś, kolejny z resztą, żurek o niczym ^^ :la:
W niedzielę byłam na "Księżycu w nowiu" :la: w Krakowskiej Plazie :aww: (sala nr.3 godz. 15.00) xD. Film super, więc jeśli jeszcze ktoś się nie zdecydował, to zapraszam!
Tylko reklamy były długie, i pierwszy puszczony trailer mnie dobił :/ Ehh a miałam nadzieję, że sobie odpuszczą :/
No, ale mówi się trudno, zawsze ktoś ma tego pecha, teraz byłam to ja...

W ogóle, to się porobiło, dostałam szlaban na kompa za 3 z geografii ^^;
Mama wyjechała na miesiąc do sanatorium, Tata wraca do domu po 17, więc mam wolną chatę przez parę godzin. Ale i tak czasu wolnego nie mam, bo mam teraz nawał nauki...

Teraz dziwne rzeczy z naszych lekcji(na poprawę humoru w jesienny wieczór)
Na chemii:
Marek: Magda, powiedz "kurwa"
Ja: Sam se, kurwa, powiedz!
Marek: To powiedz "chuj"
Ja: Spadaj, chuju!

lol, potem oddała kartkówki i się Marek czepiał, że dostał 2 a ja 5 xD

Na WOSie:
Pani: No, to teraz dzieci napiszemy kartkówkę!
Klasa: NIEEEEEEE!
Pani: Od września ją zapowiadam, jeszcze się nie nauczyliście?
Maciek: Ależ, proszę Pani, tak często nam przepadały kartkówki, że uwierzyliśmy, że i tym razem nie będzie i się nie nauczyliśmy!
Pani: Dyktuję pierwsze zadanie! CISZA! Pierwsze polecenie brzmi: "W którym roku uchwalono dokument mówiący o prawach człowieka i jak się on nazywał?" *Czeka chwilę* Napisaliście?
Klasa: Tak
Pani: A więc, dokument ten nazywa się Deklaracją Praw Człowieka i został uchwalony dnia 10 listopada 1948 roku.

Oo' Taa, i tak drugie i trzecie pytanie xD Najpierw podyktowała pytania, a nastę;pnie odpowiedzi...

Muszę kończyć, bo Tata się zaraz zorientuje że mam kompa włączonego ;p

I zapraszam do czytania mojej książki, Pierwszy rozdział znajduje się w mojej galerii:
Rozdział I cz.1- [link]
Rozdział I cz.2- [link]
Rozdział I cz.3- [link]

Miłego czytania!
Proszę, zostawcie komentarze co do stylu i błędów, liczę na Was!

Graphics by *aishwaryakhan
CSS by =moonfreak
  • Mood: Joy
  • Listening to: Boomtown Rats- I don't like Mondays
  • Reading: "Dr. House i filozofia"
  • Watching: ...
  • Playing: ...
  • Eating: My cat Oo
  • Drinking: ...

Bo ja zawsze musze byc sama :/

Journal Entry: Sat Nov 7, 2009, 4:41 AM


Tak, zawsze :/
Bo jestem odludkiem :/
Bo do nich "nie pasuje"
Bo jestem inna
Bo mnie nie obchodzi czy nosze XS S czy L jak mi tak wygodnie :/
Bo mnie nie interesuje, czy chłopak z IIb ma jasne włosy, czy ciemne :/
Bo ja nie pije i nie pale :/
Bo ja się uczę
Bo ja chce osiągnąć coś więcej niż status żula spędzającego 3/4 dnia pod monopolowym, a resztę w izbie wytrzeźwień :/
Bo ja, nie przeklinam Oo'

Oczywiście, jest tego więcej, ale te są chyba najważniejsze.
Tak, bo moja klasa, ba! moja szkoła, to banda pijaków, palaczy i często narkomanów, których jedynym celem w życiu jest się napić/zapalić/zdobyć działkę.
I wiecie co?
Mam tego DOŚĆ!
Mam dość bycia odludkiem, mam dość siedzenia samemu, albo z kimś, kto chce ode mnie ściągać, mam dość tekstów "Magda... daj zadanie"!
Alenie chce, do cholery, nie chcę skończyć jak oni!
Czemu muszę być jedyną w klasie osobą, która dość systematycznie się uczy i robi zadania?
Nie chce zostać wariatką, która wydaje ostatni grosz na papierosa...
Ani taką, która będzie lamentować, że przy 165cm wzrostu waży 48kg i jest za gruba :/
Ani taką, która jak w ciągu miesiąca 3 razy nie zmieni chłopaka, to oszaleje, albo się zabije :/

Dobra, zaraz zacznę kręcić i miotać się w tym wszystkim, bo się rozkręcam :/

W każdym razie-mam ich serdecznie dość... Tych wszystkich popaprańców ode mnie ze szkoły i klasy :/
Mam dość ludzi, przy których z dużym powodzeniem można nabawić się depresji...
Ludzi, którym na NICZYM nie zależy... Ludzi, którzy nie robią NIC. Kompletnie NIC!

Ktoś to w ogóle czytał?? Jak tak, to przepraszam za słownictwo, choć pewnie Was to nie razi, ale jak tak rzadko mówię... ^^;

I, powiedzcie, co ja mam robić??

  • Mood: Anger
  • Listening to: ...
  • Reading: ...
  • Watching: ...
  • Playing: ...
  • Eating: ...
  • Drinking: ...

Wyjazd, czyli znow nie bedzie mnie xD

Thu Oct 15, 2009, 11:56 AM
(tytuł bez polskich znaków, bo potem cyferki wyskakują :/)

Jutro, o 5 nad ranem wyjeżdżam na weekend do Pragi! :la::la::la::la::la:

Nie będzie mnie w szkole :la::la::la::la::la:

A jutro jest sprawdzian :la:, ostre pytanie na polaku :la: i wredna kartkówka z chemii :la::la:

A mnie nie będzie :la::la::la:

Tak, jak widzicie mam dobry nastrój :la::la::la:...:la:


Ejj, dzisiaj przed anglikiem rozsiadłyśmy się z Karolą na korytarzu i robiłyśmy zadanie(nikt nie zrobił, więc nie było od kogo odpisać :/) To była taka wnęka, z jednym oknem, nie wieletam widać bez światła, a ono było zgaszone...
Zaczynamy prace a tu przychodzi gość od majcy... Przypał, nie? Ale cóż, on uśmiechnięty, patrzy na nas i mówi:
-A co to? Takie dobre uczennice, co co prawda matematyki się nie uczą, i zadanie zżynają?
A Karolina:
-Ależ proszę pana, my nie żżynamy, tylko robimy!
-Bo nikt tego nie zrobił! -wtrącam się ja ;p
-No to sobie chociaż światło zapalcie, bo tu ciemno jest-po czym podchodzi do kontaktu i zapala nam światło.
My mu "dziękujemy", on wychodzi a my w śmiech :la: :rofl:
Ejj, mówię Wam, ale jaja były... My tu se myślimy, że on się na nas wydrze, a on nam jeszcze pomaga :la::la::la:


I jeszcze kawalątek pierwszego rozdziału mojej piszącej się książeczki, tak dla oceny stylu. Tylko proszę, oceńcie!

Isabelle biegła przez ciemny las najszybciej, jak mogła. Tuż za sobą słyszała szelest liści i trzask łamanych gałązek. Prawie czuła gorący oddech goniącego ją stworzenia. Na drodze pojawiało się coraz więcej wystających korzeni, a po bokach ścieżki roiło się już od krzewów. Ale to dobry znak-znak, że jest już w pobliżu wyjścia. Już za chwilę miała dojrzeć światła latarni przy brukowanej drodze i niewyraźne kształty pobliskich domów.
Tymczasem jednak kolejne, coraz dłuższe gałęzie drapały ją po rękach i twarzy, chwytały za ognisto-rude włosy często wyrywając całe kosmyki. Ale nie mogła się poddać, nie, była już zbyt blisko domu…
Gdy już nogi zaczęły odmawiać posłuszeństwa, a do oczu napłynęły jej łzy na myśl, że ON zaraz ją dogoni, między drzewami ukazały się długo wyczekiwane światła. Zmusiła, więc nogi do ostatniego sprintu i pobiegła szybciej niż, jak myślała, umiała. W końcu się udało, wybiegła z lasu na drogę pewna, że już nic jej nie grozi. Wszyscy przecież powtarzali, że ON nie może przekroczyć linii lasu. Nie w nocy, nie pod tą postacią...
Mimo to zatrzymała się dopiero pod schodami prowadzącymi do drzwi wejściowych. Wtedy z lasu dobiegł ją oczekiwany dźwięk. Wilcze wycie. Długie, złowrogie wycie rozwścieczonej bestii. Gdy ucichło jeszcze raz spojrzała na wiszącą nad lasem okrągłą tarczę Księżyca, po czym nacisnęła delikatnie klamkę. Drzwi ustą;piły z lekkim skrzypnięciem ukazując wnętrze przedpokoju. Było to niewielkie, słabo oświetlone pomieszczenie ze ścianami obitymi ciemnobrązową boazerią. W lewym rogu znajdowała się spora szafa, w której cała trójka trzymała buty, kurtki i różne, mało przydatne o tej porze roku, rzeczy. Poś;piesznie zdjęła ubłocone buty, włożyła je do szafki i skierowała się do drzwi prowadzących do hollu z nadzieją, że rodzice dawno ś;pią. Otworzyła cicho drzwi i stało się jasne, jak bardzo się myliła. Zarówno Tata jak i Mama siedzieli na fotelach przy rozświetlającym pokój kominku.
- Gdzie byłaś tak długo, Isabello? Jest w pół do jedenastej –odezwał się przyciszony, a jednak suchy i nieprzyjemny, wręcz karcący głos Taty. Isa znała ten głos, wiedziała, co znaczy taka intonacja i oficjalny zwrot-kłopoty...


Jak wrócę, to dam zdjątka z Pragi! Bye! :love:

  • Mood: Joy
  • Listening to: ...
  • Reading: ...
  • Watching: ...
  • Playing: ...
  • Eating: ...
  • Drinking: ...

Zima xD i Tagg

Wed Oct 14, 2009, 12:40 AM
Zacznijmy od tego, że jak wczoraj zasypiałam, to śmiałam się z proroctw Mamy, że jutro ma być śnieg. Budzę się rano i co? ŚNIEG! Wierzyć mi się nie chciała, myślałam, że nadal ś;pię...
W Dzień Nauczyciela pada śnieg... Ciekawe co będzie jak wymyślą Dzień Ucznia? EPOKA LODOWCOWA?
A chciałam zacząć wiosnę na DA...
I znów będą zimowe foty...

A teraz Tagg :/

--------------------

Ttgnęła mnie : :iconmam-bombe:


ZAsady :
1. wybierz która z twoich OC *Orginal Character* będzie odpowiadała na pytania.
2. Odpowiadaj na pytania, zgodnie z prawdą!
3. Na koniec tagnij 5 osób.

No to wybieram... Cleopatrę ^^

1.Ile masz lat??? :3
-Myślisz że chce mi się liczyć? Ile Ty masz lat? -.-

2.Czy lubisz chodzić do szkoły? ;3
-Nie chodzę do szkoły... Czekam na odpowiedz -.-'

3.A jak masz na imię? 8D
-Cleopatra, a jak myślałeś? Unikasz odpowiedzi?

4.No to powiedz nazwisko.
-Nazwisko. Kultura wymaga odpowiedzi na zadane pytanie, wiesz?

5.No a jaki jest twój ulubiony przedmiot?
- wtf mówiłam, że nie chodzę do szkoły, nie? Ale jak coś to historia ^^

6.Dobra, a lubisz malować?
-Noo, zwłaszcza hieroglify. W tym jestem naprawdę dobra ^^

7.Masz ukryty talent?
-Skąd mam wiedzieć, skoro jest ukryty??

8.A co najbardziej lubisz jeść?
-CIEBIE!

9.No dobra..A co byś chciała na urodziny dostać? :3
-Powrót do domu. XXI wiek jakoś mnie nie kręci...

10.A co pod choinkę chcesz..?
-Jestem Egipcjanką, jaką, kurwa, choinkę??

11.Lubisz simsy?
-Nom

12.Masz chłopaka?
-Miałam. Jak mi zafundujesz maszynę do podróży w czasie, to Ci go pokażę!

13.Lubisz grać na komputerze, jak tak, to ile godzin?
-Lubię. Ile, to zależy od dnia. We środę najwięcej, Anela idzie po szkole do babci, więc ja mam wolnego kompa :D

14.A czekoladowe mleko lubisz?
-Najgorsze nie jest. Lepsze niż waniliowe i truskawkowe*

15.A co powiesz na Kiribana?
-A co chciałbyś usłyszeć?

16. A Gifty robisz?
-Na pewno nie dla Ciebie

Koniec..

*W moim gimie sprzedają po 50gr mleko czekoladowe, waniliowe i czekoladowe

Taguję:
:iconbisquit-lioness: :iconinky-blackfire: :icondonia-xd: :iconpufflee: :iconadvance-rain:

  • Mood: Stumped
  • Listening to: ...
  • Reading: ...
  • Watching: ...
  • Playing: ...
  • Eating: ...
  • Drinking: ...

Journal History

Site Map